Kiedy wszystko sprzysięga się przeciwko Tobie…
🏃♂️ Miał być wielki powrót. Po latach przerwy, poświęconych rodzinie, miałem stanąć na starcie maratonu w Rzymie – tam, gdzie wszystko się zaczęło. Miałem biec z zaklejonymi ustami, symbolizując metodę Buteyko, którą jako pierwszy propagowałem w Polsce. Wszystko było gotowe: 🎟️ pakiet startowy, ✈️ bilety, nawet przyjaciel gotów wspierać mnie na trasie. Ale los miał inny plan…
💡 Przeczytaj moją historię – pełną emocji, walki i refleksji nad tym, co w życiu naprawdę ma znaczenie.


